Przekroczywszy próg, orientujesz się, że drzwi same się za tobą zamknęły. Musisz teraz po omacku wejść po krętych schodach wieży na 3 piętro aby dostać się do PRACOWNI. Twoje szczęście, że masz "widzenie w ciemnościach". Gdy wchodzisz, Nuindaeiel zapala już ostatnią świecę:
- Siadaj i skup się. Oby moja praca nie poszła na marne...
Mnie też rwie sentynemt! Praktycznie nie mam już o czym pisac, za dużo wrażeń i przeżyc do nazwania :P Miałam nawet taki pomysł, by wklejac tu fragmenty scenariusza i pomistrzowac przez komentarze. Wena nawet by była, ale wykorzystuję ją na taniec, hehe!
Jak tworzyłam swoją postac do Warha -Nuindaeiel- w elfich zdolnościach wiedziałam dobrze, co wybrac - taniec. Teraz zdałam sobie sprawę, że ta ksywa jest już dla mnieprawie "obca"... Przyzwyczajam się to ksywy tanecznej - "Tanit", ostatnio się nawet nia przedstawiłam, na swoim pierwszym solowym pokazie w Katowicach (thx Korzeń!)... dostałam nawet śliczne kwiatuszki!!! Ach :))) Wesolutki słonecznik, cukierki i zmieniającą kolory świeczke z moimi ukochanymi MOTYLKAMI; Pani Ciocia Korzenia wiedziała co wybrac :)
Motylek to moje osobiste zwierzę totemiczne, odpowiada za procesy transformacji w moim życiu i pomaga określic stadium w którym się obecnie znajduję, zachęca do działania i obiecuje piękne jak on sam efekty :)
Mówiłam już, że zrobiłam się "ezo"? Mam tak od wizyty w Anglii... ale co będę gadac, trzeba samemu w to wejśc.
Wierzę, że wszystko zmierza do pozytywnego końca, i że Pan Bóg nie pozwoli mi zejśc z dobrej drogi. Bo właśnie, uważam, że znalazłam jedną ze swych ścieżek, może nawet jedną z ważniejszych i nie odpuszczę, dopóki nie zobaczę końca! Póki co, myślę, że jeszcze nie jestem w połowie drogi :)
Zapraszam kiedyś na ten film, co ostatnio nie wypalił, muszę się nim z kimś koniecznie podzielic!
Nuindaeiel skomentuj (0)
Żeby nie było, że blog jest pusty ;)
Pozdrawiam wszystkich wakacyjnie!
Nuindaeiel skomentuj (2)